Nowe apteki mogć być otwierane tylko przez farmaceutów – jest zgoda dwóch izb parlamentu

Izba Senatu odrzuciła dziś wniosek o odrzucenie ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne (projekt poselski) i przyjęła ją bez
czytaj dalej

Chociaż wmawiają nam, że lekarz to zawód bez przyszłości – tabuny chętnych na Uczelnie Medyczne w Polsce

Jak co roku przed maturami tzw. Drzwi Otwarte na Uczelniach Medycznych. Już "po" jest m.in. Uniwersytet Medyczny w Gdańsku a
czytaj dalej

RPO chce poznać sumienie Aptekarzy

Według doniesień medialnych w Polsce pojawiają się apteki nieprowadzące sprzedaży środków antykoncepcyjnych z uwagi na powoływanie się przez farmaceutów w
czytaj dalej

Dnia 13.04.2017 Nowelizacja Prawa farmaceutycznego ma chronić pacjentów przed wzrostem cen leków - przekonuje ministerstwo zdrowia w komunikacie opublikowanym w czwartek. Resort odniósł się w ten sposób do zarzutów, że ustawa zwana "Apteką dla aptekarza" może spowodować wzrost cen leków. Zdaniem MZ na nowych przepisach skorzystają małe, rodzinne apteki, które przegrywają w konkurencji z aptekami sieciowymi. "Rozwiązania zaproponowane w ustawie – wbrew opiniom krytyków – są korzystne dla pacjentów. Obecnie sieci aptek sztucznie obniżają ceny leków nierefundowanych (w tym leków bez recepty) i sprzedają je po cenach dumpingowych" - ocenia ministerstwo.    Dnia 24.03.2017 Do dalszego procesu legislacyjnego trafią wczoraj uchwalone przez Sejm ustawy zdrowotne: 1.Nowelizacja dostosowującą prawo o transplantacjach do wymogów UE. Nowe brzmienie ustawy o pobieraniu, przechowywaniu, i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów. Tzw. ustawa transplantacyjna dostosowuje przepisy do dyrektyw unijnych dotyczących m.in. kodowania tkanek i komórek ludzkich oraz procedur weryfikacji równorzędnych norm jakości i bezpieczeństwa przywożonych tkanek i komórek. Celem nowelizacji jest zwiększenie bezpieczeństwa biorców oraz dawców tkanek i komórek. Ustawa dotyczy m.in. utworzenia jednolitego kodu europejskiego umożliwiającego identyfikację dawcy komórek lub tkanek dystrybuowanych w UE. Reguluje też szczegółowe wymagania w zakresie monitorowania pobranych, przetworzonych, przechowywanych lub dystrybuowanych komórek, tkanek lub narządów oraz wyrobów medycznych i materiałów mających bezpośrednio kontakt z nimi. 2.Ustawa tworzącą tzw. sieć szpitali. Nowelizacja ma zapewnić pacjentom lepszy dostęp do świadczeń szpitalnych, ambulatoryjnych i rehabilitacyjnych. Chodzi też o poprawę elastyczności zarządzania szpitalami i optymalizację kosztów leczenia. Ustawa wprowadza system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej obejmujący grupy szpitali: I, II, III stopnia, onkologiczne, pulmonologiczne, pediatryczne i ogólnopolskie (np. instytuty, szpitale resortowe). Do systemu zabezpieczenia będą kwalifikowane podmioty publiczne i niepubliczne spełniające ściśle określone kryteria dotyczące zakresu i charakteru udzielanych świadczeń. Pierwsze wykazy szpitali zakwalifikowanych do sieci poznamy nie później niż do 27 czerwca. Ustawa o sieciach szpitali została uchwalona i wchodzi w życie 3.Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta zwiększa prawa pacjenta w zakresie dostępu do dokumentacji medycznej oraz ochronę zawartych w niej danych osobowych i informacji o stanie zdrowia, a także doprecyzowuje przepisy dotyczące niektórych praw pacjenta, uprawnień rzecznika praw pacjenta oraz funkcjonowania wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Nowe przepisy zaczną obowiązywać 14 dni od ogłoszenia noweli.    Dnia 01.03.2017 WHO Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, aby sprawdzać źródła stron internetowych dostarczających informacji na temat bezpieczeństwa szczepionek. W ostatnich latach wiele stron internetowych świadczy mylące informacje dotyczące bezpieczeństwa szczepionek, wywołując falę nieuzasadnionych lęków. "Każdego dnia, dezinformacje na temat szczepionek mnożą się w internecie", mówi Isabelle Sahinovic, koordynator Vaccine Safety Net przy WHO. "To jest niebezpieczne. Musimy się upewnić, że rodzice, opiekunowie i pracownicy służby zdrowia korzystają z wiarygodnych informacji na temat szczepionek."    Dnia 06.03.2017 MZ: sytuacja dot. antybiotykoopornej bakterii New Delhi - pod kontrolą.W Polsce od 5 lat rośnie liczba zarażonych tą bakterią. New Delhi metallo-β-lactamase – enzym z grupy metalo-β-laktamaz uodparniający bakterie na wiele antybiotyków beta-laktamowych. Dotyczy to również karbapenemów, które używane były głównie do leczenia chorób powodowanych przez bakterie odporne na inne antybiotyki. Z powodu niemożliwych do opanowania infekcji bakteryjnych co roku umiera w Unii Europejskiej ponad 25 tys. osób. Tak źle z lekoopornością jeszcze nie było - ostrzega już od 3 lat Światowa Organizacja Zdrowia WHO    Dnia 18.02.2017 Sprzedaż na koniec 2016 r. całego rynku farmaceutycznego wyniosła ponad 31 700 000 000 PLN, Natomiast wartość refundacji wyniosła blisko 8 100 000 000 PLN (+2,5% do 2015roku). W styczniu 2017 sprzedaż rynku aptecznego była o 84,05 mln PLN wyższa w stosunku do sprzedaży z grudnia 2016 w którym wyniosła 2 938 mln PLN. Średnia marża apteczna w styczniu 2017r. wyniosła 26,01%. Natomiast w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku sprzedaż całego rynku zwiększyła się o 455,71 mln PLN. roku. Trwa trend wzrostu ilości klientów aptek, którzy kupują coraz więcej produktów aptecznych tj. leków, suplementów i kosmetyków    Dnia 09.02.2017 Minister Radziwiłł dla jednego z dzienników: Likwidacja NFZ to nie jest zmiana tabliczek, ale bezpośrednie wzięcie odpowiedzialności za zdrowie obywateli przez administracje państwową. Po 1 stycznia zniknie weryfikacja uprawnienia do korzystania z państwowej służby zdrowia. Nie będzie potrzebnych tylu ludzi, którzy dzisiaj się tym zajmują.     Dnia 24.01.2017 Rośnie świadomość Polaków do zgłaszania działań niepożądanych leków a czy Firmy Farmaceutyczne są z tego zadowolone? W zeszłym roku o 30 procent więcej pacjentów niż rok wcześniej, zgłosiło działania niepożądane leków do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Dla firm farmaceutycznych otwiera się nowy rynek zbytu - państwa afrykańskie będą mogły importować leki.



W tym dziale będą pokazane opracowania dotyczące Rynku Farmaceutycznego tj. obrotu farmaceutycznego, producentów, dystrybutorów i inne informacje pochodzące ze żródeł rządowych poszczególnych państw ( z naciskiem na siedziby krajów gdzie znajdują się najwięksi gracze tego rynku: Niemcy, USA, Szwajcaria, Francja, Wielka Brytania, Izrael, Indie, Chiny ze specjalnym potraktowaniem rynku polskiego) i organizacji pozarządowych a także doniesień giełdowych wraz z danymi i symulacjami jaki “krwioobieg” w poszczególnych państwach one stanowią i jaką prowadzą ekspansję rynkową, uzależniając rządy państw od siebie a także całą służbę zdrowia, media itd. zarazem pomagając w ich rozwoju, a także miejsce podmiotowości i bezpieczeństwa Pacjenta w tym wszystkim. Dla przykładu w USA istnieje coś takiego jak Sunshine Act, która sprawia, że firma farmaceutyczna musi ujawniać nawet to, że jej przedstawiciel zje z lekarzem obiad, o ile kosztował on więcej niż 10 dolarów, podobnie jest we Francji, choć jak czytamy na portalach w tych dwóch krajach, wiele te regulacje dla Pacjentów nie zmieniły, nadal muszą oni liczyć na szeroką wiedzę, rzetelność i uczciwość lekarza, który aplikuje im odpowiedni lek. Niestety, nawet takie rozwiązania w Polsce budzą sprzeciw szefostwa Naczelnej Izby Lekarskiej, usprawiedliwiające środowisko lekarzy, że zbyt transparentne rozwiązania prawne dotyczące współpracy: lekarz – firma farmaceutyczna, mogą nie spotkać się ze zrozumieniem w naszym kraju, przez pacjentów (polskie firmy farmaceutyczne, należące do polskich oligarchów, nie ujawniają żadnych danych w tym względzie). A spotykają się gdzieś? w żadnym kraju się nie spotykają a zasłona tajemnic w tej materii, powoduje spekulacje pacjentów, które rodzą negatywne opinie o tej grupie zawodowej. Stąd, lekarz zawód zaufania publicznego jako profesja polegająca na wykonywaniu zadań o szczególnym charakterze z punktu widzenia zadań publicznych i w trosce o realizację interesu publicznego, powinien być transparentnym. W końcu pacjenci oddają mu z ufnością pod opiekę to co mają najcenniejsze: zdrowie i życie.

Wszystkie firmy farmaceutyczne w tym polskie, powołują się na korzyści ich obecności na rynku typu ,że dokładają się do PKB, generują  wpływy do budżetu, zatrudniają setki osób zmniejszając bezrobocie, przyczyniają się do postępu przez badania itd.

Parafrazując takie argumenty, przychodzi na myśl przemysł zbrojeniowy, który tez spełniał i spełnia te kryteria a jednak nie widzimy w nim samych korzyści.

Szkoda, że Polska za pomocą swoich jedynie słusznych reformatorów, którym łatwo było pozbywać się “problemów”( a dziś, dzięki nim, m.in. składki i dywidenda z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wygląda jak wygląda, odstraszając small business od przedsiębiorczości a zachęcając bardziej do wegetacji i postaw pasywnych) pozbyła się także  wszystkich Państwowych Zakładów Farmaceutycznych, jakie tworzyły dla nas po II wojnie światowej leki i przyjęła tylko funkcje kontrolne, jak wykazują  Raporty Najwyższej Izby Kontroli, niekoniecznie efektywne. Przemysł Farmaceutyczny jest strategicznym dla bezpieczeństwa każdego kraju i powinien być pod szerszą i dokładną kontrolą państwa (czytaj: podatników a także rozróżniaj: państwowy polski od prywatny polski).

W treści Raportów i Analiz znajdziesz też smaczki prasowe i historyczne tych firm z uwzględnieniem roli podczas konfliktów wojennych a także ich role poza rynkiem farmaceutycznym. Takie np: że w 2016 roku Niemiecki koncern farmaceutyczny Bayer, za kwotę 66 miliardów dolarów, kupił Monsanto, czyli budzącą na całym świecie wiele kontrowersji firmę biotechnologiczną specjalizującą się w GMO (GMO modyfikacja organizmu, którego genom zostaje zmieniony metodami inżynierii genetycznej w celu uzyskania nowych cech fizjologicznych lub zmiany istniejących). Połączenie Bayer z Monsanto uczyniło też z niemieckiej firmy największego na świecie dostawcę nasion i rolniczego giganta. Według niektórych komentatorów połączenie to oznaczało również przejęcie przemysłu konopii indyjskich. Przejęte Monsanto było blisko związana ze Scotts Miracle-Gro, której szef, Jim Hagadorn, przeznaczył 500 mln dolarów na wykupienie firm związanych z produkcją marihuany. Firma przejęła już General Hydroponics, Botanicare oraz Gavita. Z kolei Bayer ma wspólne interesy z GW Pharmaceuticals, firmą z Wielkiej Brytanii, która zajmuje się produkcją medycznej marihuany. Sprzedają m.in. Sativex (spray z medycznej marihuany), który  jest pierwszym specyfikiem na bazie marihuany zarejestrowanym w Europie.

Informacja z 16 stycznia 2017 roku – niemiecki parlament Bundestag przyjął jednogłośnie nowe rozporządzenie o medycznej marihuanie, które wejdzie w życie w marcu 2017, umożliwia ono chorym pacjentom, zakup refundowany marihuany na receptę w aptekach. W wyjątkowych przypadkach, pacjenci mogą być również uprawnieni do zakupu refundowanego, zarejestrowanego za granicą gotowego produktu.

Firma Bayer nie ma też konkurencji w Europie w rejestrach produktów z  GMO, które zatwierdza Komisja Europejska w Brukseli (z rozmytą i zawiłą procedurą) na wszystkie kraje UE.

Co z tego, że jemy niby zdrowe warzywa, owoce jak ich ziarno (posmakuj kukurydzy), zostało wcześniej zmodyfikowane w laboratorium (pamiętasz owieczkę Dolly?) a więc mało ma wspólnego z naturalnością i cała roślina. Taki jest nowy realizm żywności w Europie, ale czy jej przyszłość?. GMO, miała pomóc w głodzie ludów Afryki a proponuje się ją bogatym ludom europejskim, które na brak żywności nie narzekają, ale mają pieniądze żeby za nią płacić. Entuzjaści i lobbyści żywności transgenicznej, wysuwają na czoło jej zalety, takie mianowicie, że modyfikowane genetycznie są głównie rośliny, mające duże znaczenie gospodarcze, zmiana genomu ma na celu nadanie im pożądanych przez człowieka cech, tj. większa trwałość, odporność na szkodniki, wirusy i grzyby, herbicydy (środki ochrony roślin), podniesienie ich cech jakościowych, np. lepszego smaku. Modyfikuje się także rośliny ozdobne, które dzięki temu są trwalsze, mają intensywniejszy kolor. Zmodyfikowane genetycznie zostało większość roślin mających znaczenia dla człowieka.Entuzjaści i lobbyści  żywności GMO uzasadniają dalej swoją postawę tym, że modyfikujemy naszą żywność od tysięcy lat. Zboża, owoce czy warzywa są genetycznie odległe od swoich przodków. Już pierwsi rolnicy rozumieli, co należy robić, by zwierzęta wykazywały porządne właściwości, a rośliny były bardziej odżywcze. Biotechnolodzy umożliwiają obecnie tworzenie korzystnych wariantów. Nie bójmy się genetyki, podczas gdy tak naprawdę jej nie znamy. W naturalnych roślinach wprost roi się od naturalnych toksyn, które są wynikiem ewolucji.

Inne zalety GMO, które wyliczają:

● GMO może redukować oddziaływanie na środowisko produkcji żywności i procesów przemysłowych: odporność na szkodniki i choroby otrzymana w wyniku manipulacji genetycznej znacznie redukuje potrzebę stosowania substancji chemicznych do ochrony upraw, i to już się zdarza. Rolnicy uprawiają kukurydzę, bawełnę i ziemniaki, które już nie muszą być opryskiwane bakteryjnym środkiem owadobójczym (zawierającym Bacillus thuringiensis) – ponieważ zmodyfikowane rośliny same produkują substancje owadobójcze. Naukowcy rozwijają drzewa, które mają niższą zawartość ligniny. To może zredukować potrzebę stosowania trujących substancji chemicznych w produkcji papieru.

● Biopaliwa: Zmodyfikowane genetycznie rośliny mogą służyć do produkcji biopaliw.

● Szczepionki i leki: zmodyfikowane rośliny i zwierzęta mogą posłużyć do produkcji tanich szczepionek i lekarstw.

● uprawy mogą być odporniejsze na gradacje szkodników, to zredukowałoby to niebezpieczeństwo niskich plonów. Podobne korzyści mogłyby wyniknąć z lepszej odporności na mróz, wyjątkowe gorąco albo suszę – pomimo, że to wymagałoby manipulacji złożonymi połączeniami genów.

● Wydajniejsze gospodarstwa rolne: nowe geny u bydła mogą zwiększyć produkcję mleka. Prowadzi się badania nad bydłem dającym mleko z ludzkimi białkami (takie mleko nie powoduje uczuleń u dzieci).

● Więcej jedzenia z mniejszej powierzchni: poprawiona wydajność GMO może oznaczać że rolnicy w następnych latach nie będą musieli zajmować coraz większych obszarów pod uprawy

. ● Rekultywacja zanieczyszczonej gleby lub ziemi: nowe gatunki mogą być pomocne w rekultywacji zanieczyszczonej gleby. Dzięki inżynierii genetycznej możemy otrzymać gatunki roślin, które będą w stanie pochłaniać znaczne ilości toksycznych substancji.

● Dłuższe okresy przechowywania: genetyczna modyfikacja owoców i warzyw może czynić je bardziej odporne na przechowywanie i transport. Istnieją już takie gatunki.

Wady GMO, to:

● Niekontrolowane wprowadzanie genetycznie zmodyfikowanych organizmów do środowiska może w zupełnie nieprzewidywalny i wielostronny sposób zaburzyć równowagę ekosystemów

● W roślinach transgenicznych tworzą się nowe rodzaje protein oraz występuje duża koncentracja endotoksyn BT które mogą powodować alergie i szkodliwie wpływać na zdrowie. Klinicznie stwierdzono, że soja transgeniczna uzyskana przez transformację genu z orzeszka brazylijskiego do soi konwencjonalnej oraz niektóre odmiany kukurydzy transgenicznej wywołują alergie.

● Innym zagrożeniem jest szkodliwość roślin z modyfikacją, umożliwiającą im produkcję endogennych środków owadobójczych, dla gatunków nieszkodliwych lub wręcz pożytecznych, co niebezpiecznie zakłóca sieci troficzne ekosystemów.

● Bardzo niebezpiecznym zjawiskiem jest niekontrolowane rozprzestrzenianie się pyłków roślin zmodyfikowanych i zapylanie nimi nawet bardzo odległych upraw roślin niezmodyfikowanych, czyli de facto ich skażenie genetyczne. Jest to szczególnie niebezpieczne dla rolników ekologicznych, którzy nie mogą sprzedawać zanieczyszczonego ziarna, jako wolnego od genetycznych modyfikacji.  Pamiętać należy, że wprowadzenie GMO do środowiska jest praktycznie nieodwracalne i z biologicznego punktu widzenia zuboża globalną bioróżnorodność i naturalną pulę genową biosfery na równi ze zjawiskiem wymierania gatunków

. ● Powstaje pytanie czy mamy prawo do ingerowania w naturę na niespotykaną dotąd skalę. Prawdą bowiem jest, że tworzenie nowych odmian hodowlanych wpisane jest w historię rolnictwa i rozpoczęło się na dobrą sprawę od rewolucji neolitycznej. Nowe odmiany powstawały jednak na drodze długotrwałych krzyżówek blisko spokrewnionych organizmów, a wymiana genów nie przekraczała granic gatunkowej puli genowej i stanowiła jakoby akcelerację naturalnego procesu ewolucji. W przypadku GMO mamy do czynienia z niemal dowolnymi przetasowaniami genów różnych gatunków, co kłóci się z fundamentalnymi zasadami biologii i etyki. Należy w tym miejscu rozróżnić dwa podstawowe aspekty problemu – jednym z nich są zamknięte, laboratoryjne i doświadczalne prace nad wykorzystaniem GMO do celów medycznych, farmaceutycznych, czy sozologicznych, a drugim uwalnianie do środowiska zmodyfikowanych genetycznie organizmów, ich uprawa na szeroką skalę oraz wykorzystanie do produkcji żywności i pasz.

Skutki spożywania żywności sztucznie modyfikowanej przez zdrowy organizm, nie są poznane, ale ma się nieodparte wrażenie, że GMO dla zdrowia ludzi ma niewiele wspólnego. Rządy w tym aktualny polski Premier Szydło, przyklepują ten stan rzeczy(stan styczeń 2017). Czy mamy pełną świadomość jako konsumenci co kupujemy? Ufasz etykiecie składników produktów i wiesz co one tak naprawdę zawierają? Czy bierzesz produkt w ciemno, bo znasz markę i wiesz, że była dobra, ale czy nadal jest? Przecież nie jesteś chemikiem ani biologiem (wiesz co to jest mitoza, mejoza, na czym polega podział komórek itd.?)

Oczywiście naiwnością jest myśleć, że za parę lat, nie będziemy jeść tylko GMO w Europie. Sygnały jej wprowadzania to:

a) najpierw edukacja społeczeństwa o jej walorach i wyśmiewanie oponentów i podważanie ich argumentów,

b) gdy a) nie pomaga, za pomocą tanich do kupienia i z tego się utrzymujących mediów, których pracownicy jakoś muszą spłacać swoje kredyty hipoteczne, sianie strachu i paniki np: pszczoły umierają na masową skalę, jabłka masowo gniją i robaczeją itd.

c) gdy a) i b) nie przynoszą skutku, wprowadzanie GMO małymi krokami (zaczynając od oferty tanich i extra wydajnych nawozów dla rolników wraz z nasionami nie “poddającymi się gradobiciu, chwastom, powodziom, pożarom” itp.),

d) sabotaż, ostateczność, ale wykorzystywana przez człowieka na człowieka, nie tylko w działaniach wojennych, aby przejąć nowe terytorium czy też nowe rynki zbytu – broń biologiczna i chemiczna. Pamiętacie historie chrząszcza Leptinotarsa decemlineata tzw. żuka z Kolorado a u nas swojsko nazwanego stonką ziemniaczaną ?, warto sobie przy tej okazji ją przypomnieć.

Na w/w nagonce na GMO korzystają  ekolodzy o których jest głośno przy tej okazji i producenci ekologiczni tzw. BIO. Moda na żywność produkowaną ekologicznie trwa a że jest ona rzadziej spotykana  i jej ceny są wysokie, toteż nie każdego na nią stać (czy w każdym przypadku jej wysokość jest racjonalnie uzasadniona? pozostawiamy to do Państwa oceny). Jedno jest pewne, wysokimi cenami żywności BIO, ich producenci przyklepują tylko  w opinii społecznej zasadność wprowadzania żywności transgenicznej jako taniej dla mas. Kiedyś były mieszkania z wielkiej płyty dla mas a dziś jest żywność dla stale rosnącej na Ziemi populacji homo sapiens. Rosnącej ogólnie na świecie, w Europie starzejącej się, pomimo płacenia rodzicom za to, że rodzą dzieci. Dziecko takie przychodząc na świat np: w Polsce ma już na głowie oficjalny dług państwa na 1 osobę w kwocie prawie 30 000 zł (styczeń 2017), który spłacać będzie przez całe swoje  życie.

Dlaczego na portalu medycznym i farmaceutycznym tyle o żywności? a chociażby dlatego, że choroby cywilizacyjne w znacznej części biorą od niej swój początek a także świat farmacji nie tylko laboratoryjnie przeplata się ze światem przemysłu spożywczego i to nie zawsze od tej dobrej strony. Nie będziemy poruszać tematów typu: dlaczego Polska nie chce stać się kolejnym landem niemieckim lub 52 im stanem USA, przecież racjonalnie rzecz ujmując dla obywateli, byłoby to bardziej korzystne niż wieczna eksploracja tych mocarstw w naszym kraju.

Poruszane tematy są dla ludzi myślących, samoedukujących się (czy jest ich większość? odpowiedz sobie sam na to pytanie).

Ktoś z Państwa powie w tym miejscu: jak człowiek może być zdolny do racjonalnego myślenia, kiedy jest głodny i nie zastanawia się co je, a chce tylko zaspokoić jedną ze swoich potrzeb pierwotnych i fizjologicznych jaką jest głód? Odpowiadamy: ma wolną wolę (w odróżnieniu od płazów, gadów itd.) i kiedy nie jest głodny, może kształtować samodzielnie lub zbiorowo środowisko w którym żyje – wystarczy chcieć! Wiemy, że “brak chcenia” uwarunkowany jest brakiem wiary w polityków i zmian na lepsze. Stan takiego myślenia odziedziczyliśmy jeszcze z czasów rozbiorowych Polski i zaborów przez Rosję, Prusy, Austrię i rody magnaterii, które dla realizacji własnych interesów pozbyły się suwerenności (swoją drogą ironią losu jest fakt, że  jeden z  fundamentów świata kapitalistycznego jaką jest giełda papierów wartościowych, została w Polsce założona w Warszawie w XIX wieku przez ……Rosjan, raczej kojarzących się światu z komunizmem i rewolucjami w stylu tych francuskich z XVIII wieku)

Chłop niosący na swych barkach księdza i szlachcica – najbardziej znana na świecie satyra z czasów Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Na przełomie lat za chłopa można było podmienić robotnika (np: z łódzkiej szwalni początku XX w.) i każdego z nas, którego nie stać na posiadanie domów w każdej części świata a niekoniecznie należymy do ciemnej masy.

Także zapraszamy do lektury (z działu korzystać mogą tylko zarejestrowani użytkownicy i nie jest to subskrypcja, potrzebna aby przedstawić ilość unikalnych użytkowników reklamodawcom jak to się ogólnie dzieje).

1.RYNEK FARMACEUTYCZNY STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI PÓŁNOCNEJ (USA)

Populacja ludności: 322 mln
Populacja w wieku ponad 65: 48 mln (15% całkowitej)
Całkowite wydatki na opiekę zdrowotną: $ 3.12 biliona (17,4% PKB)
Wydatki na opiekę zdrowotną publiczne: $1,49 bilionów (47% ogółu)
Prywatne wydatki na opiekę zdrowotną: $ 1,63 biliona (52% ogółu)
Łączna sprzedaż farmaceutyczna: $ 333 miliardów (1,9%PKB; 10,7% całkowitej opieki zdrowotnej exp).

a) Kierunki i Trendy Światowego Eksportu Przemysłu Farmaceutycznego USA w kolejności od najważniejszego na rok 2017

  1. Japonia
  2. Belgia
  3. Szwajcaria
  4. Wielka Brytania
  5. Niemcy
  6. Austria
  7. Kanada
  8. Holandia
  9. Francja
  10. Finlandia
  11. Szwecja
  12. Hiszpania
  13. Dania
  14. Norwegia
  15. Włochy
  16. Tajwan
  17. Irlandia
  18. Czechy
  19. Korea Południowa
  20. Chiny
  21. Portugalia
  22. Polska
  23. Grecja
  24. Australia
  25. Meksyk

b) Główne Kierunki Importu Przemysł Farmaceutyczny USA i ich wartość ( dane 2015 rok )

1. Irlandia 15.2 miliardy dolarów USA
2. Niemcy 14.5 miliardy dolarów USA
3. Szwajcaria 9.4 miliardy dolarów USA
4. Izrael 6 miliardy dolarów USA
5. Indie 6 miliardy dolarów USA

c) Główne Kierunki Eksportu Przemysł Farmaceutyczny USA i ich wartość ( dane 2015 rok )

1. Belgia 6.4 miliardy dolarów USA
2. Holandia 4.2 miliardy dolarów USA
3. Kanada 3.8 miliardy dolarów USA
4. Wielka Brytania 3.7 miliardy dolarów USA
5. Japonia 3.5 miliardy dolarów USA

 

Ciąg dalszy dostępny po zalogowaniu

 

dfhdshshdshds92xc

Raporty i analizy rynku medycznego i farmaceutycznego
5 (100%) 1 vote

← Poprzedni krok

Proszę podać poprawne imię, email oraz pytanie.

Powered by LivelyChat
Do góry