Nowe apteki mogć być otwierane tylko przez farmaceutów – jest zgoda dwóch izb parlamentu

Izba Senatu odrzuciła dziś wniosek o odrzucenie ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne (projekt poselski) i przyjęła ją bez
czytaj dalej

Chociaż wmawiają nam, że lekarz to zawód bez przyszłości – tabuny chętnych na Uczelnie Medyczne w Polsce

Jak co roku przed maturami tzw. Drzwi Otwarte na Uczelniach Medycznych. Już "po" jest m.in. Uniwersytet Medyczny w Gdańsku a
czytaj dalej

RPO chce poznać sumienie Aptekarzy

Według doniesień medialnych w Polsce pojawiają się apteki nieprowadzące sprzedaży środków antykoncepcyjnych z uwagi na powoływanie się przez farmaceutów w
czytaj dalej

Dnia 13.04.2017 Nowelizacja Prawa farmaceutycznego ma chronić pacjentów przed wzrostem cen leków - przekonuje ministerstwo zdrowia w komunikacie opublikowanym w czwartek. Resort odniósł się w ten sposób do zarzutów, że ustawa zwana "Apteką dla aptekarza" może spowodować wzrost cen leków. Zdaniem MZ na nowych przepisach skorzystają małe, rodzinne apteki, które przegrywają w konkurencji z aptekami sieciowymi. "Rozwiązania zaproponowane w ustawie – wbrew opiniom krytyków – są korzystne dla pacjentów. Obecnie sieci aptek sztucznie obniżają ceny leków nierefundowanych (w tym leków bez recepty) i sprzedają je po cenach dumpingowych" - ocenia ministerstwo.    Dnia 24.03.2017 Do dalszego procesu legislacyjnego trafią wczoraj uchwalone przez Sejm ustawy zdrowotne: 1.Nowelizacja dostosowującą prawo o transplantacjach do wymogów UE. Nowe brzmienie ustawy o pobieraniu, przechowywaniu, i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów. Tzw. ustawa transplantacyjna dostosowuje przepisy do dyrektyw unijnych dotyczących m.in. kodowania tkanek i komórek ludzkich oraz procedur weryfikacji równorzędnych norm jakości i bezpieczeństwa przywożonych tkanek i komórek. Celem nowelizacji jest zwiększenie bezpieczeństwa biorców oraz dawców tkanek i komórek. Ustawa dotyczy m.in. utworzenia jednolitego kodu europejskiego umożliwiającego identyfikację dawcy komórek lub tkanek dystrybuowanych w UE. Reguluje też szczegółowe wymagania w zakresie monitorowania pobranych, przetworzonych, przechowywanych lub dystrybuowanych komórek, tkanek lub narządów oraz wyrobów medycznych i materiałów mających bezpośrednio kontakt z nimi. 2.Ustawa tworzącą tzw. sieć szpitali. Nowelizacja ma zapewnić pacjentom lepszy dostęp do świadczeń szpitalnych, ambulatoryjnych i rehabilitacyjnych. Chodzi też o poprawę elastyczności zarządzania szpitalami i optymalizację kosztów leczenia. Ustawa wprowadza system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej obejmujący grupy szpitali: I, II, III stopnia, onkologiczne, pulmonologiczne, pediatryczne i ogólnopolskie (np. instytuty, szpitale resortowe). Do systemu zabezpieczenia będą kwalifikowane podmioty publiczne i niepubliczne spełniające ściśle określone kryteria dotyczące zakresu i charakteru udzielanych świadczeń. Pierwsze wykazy szpitali zakwalifikowanych do sieci poznamy nie później niż do 27 czerwca. Ustawa o sieciach szpitali została uchwalona i wchodzi w życie 3.Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta zwiększa prawa pacjenta w zakresie dostępu do dokumentacji medycznej oraz ochronę zawartych w niej danych osobowych i informacji o stanie zdrowia, a także doprecyzowuje przepisy dotyczące niektórych praw pacjenta, uprawnień rzecznika praw pacjenta oraz funkcjonowania wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Nowe przepisy zaczną obowiązywać 14 dni od ogłoszenia noweli.    Dnia 01.03.2017 WHO Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, aby sprawdzać źródła stron internetowych dostarczających informacji na temat bezpieczeństwa szczepionek. W ostatnich latach wiele stron internetowych świadczy mylące informacje dotyczące bezpieczeństwa szczepionek, wywołując falę nieuzasadnionych lęków. "Każdego dnia, dezinformacje na temat szczepionek mnożą się w internecie", mówi Isabelle Sahinovic, koordynator Vaccine Safety Net przy WHO. "To jest niebezpieczne. Musimy się upewnić, że rodzice, opiekunowie i pracownicy służby zdrowia korzystają z wiarygodnych informacji na temat szczepionek."    Dnia 06.03.2017 MZ: sytuacja dot. antybiotykoopornej bakterii New Delhi - pod kontrolą.W Polsce od 5 lat rośnie liczba zarażonych tą bakterią. New Delhi metallo-β-lactamase – enzym z grupy metalo-β-laktamaz uodparniający bakterie na wiele antybiotyków beta-laktamowych. Dotyczy to również karbapenemów, które używane były głównie do leczenia chorób powodowanych przez bakterie odporne na inne antybiotyki. Z powodu niemożliwych do opanowania infekcji bakteryjnych co roku umiera w Unii Europejskiej ponad 25 tys. osób. Tak źle z lekoopornością jeszcze nie było - ostrzega już od 3 lat Światowa Organizacja Zdrowia WHO    Dnia 18.02.2017 Sprzedaż na koniec 2016 r. całego rynku farmaceutycznego wyniosła ponad 31 700 000 000 PLN, Natomiast wartość refundacji wyniosła blisko 8 100 000 000 PLN (+2,5% do 2015roku). W styczniu 2017 sprzedaż rynku aptecznego była o 84,05 mln PLN wyższa w stosunku do sprzedaży z grudnia 2016 w którym wyniosła 2 938 mln PLN. Średnia marża apteczna w styczniu 2017r. wyniosła 26,01%. Natomiast w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku sprzedaż całego rynku zwiększyła się o 455,71 mln PLN. roku. Trwa trend wzrostu ilości klientów aptek, którzy kupują coraz więcej produktów aptecznych tj. leków, suplementów i kosmetyków    Dnia 09.02.2017 Minister Radziwiłł dla jednego z dzienników: Likwidacja NFZ to nie jest zmiana tabliczek, ale bezpośrednie wzięcie odpowiedzialności za zdrowie obywateli przez administracje państwową. Po 1 stycznia zniknie weryfikacja uprawnienia do korzystania z państwowej służby zdrowia. Nie będzie potrzebnych tylu ludzi, którzy dzisiaj się tym zajmują.     Dnia 24.01.2017 Rośnie świadomość Polaków do zgłaszania działań niepożądanych leków a czy Firmy Farmaceutyczne są z tego zadowolone? W zeszłym roku o 30 procent więcej pacjentów niż rok wcześniej, zgłosiło działania niepożądane leków do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Dla firm farmaceutycznych otwiera się nowy rynek zbytu - państwa afrykańskie będą mogły importować leki.



Lekarze opublikowali badania opinii społecznej o nich w 2016 i okazuje się , że pacjenci są z nich bardzo zadowoleni

Lekarze wykonują zawód zaufania publicznego i bardzo często są obiektem komentarzy i ocen pacjentów. Rokrocznie publikowane są raporty na temat opinii o lekarzach, jak również elementach je kształtujących, takich jak zaufanie do lekarzy, satysfakcja z kontaktów z lekarzami oraz komunikacja. Badania opinii pacjentów są coraz częściej postrzegane jako kluczowy element kontroli jakości systemu opieki zdrowotnej, mimo iż lekarze i pacjenci nierzadko nie są zgodni, co do wskaźników świadczących o jakości usług medycznych.

W niniejszym opracowaniu została podjęta próba zestawienia raportów dotyczących opinii społecznej na temat lekarzy i systemu opieki zdrowotnej, które ukazały się w 2016 roku oraz – tam gdzie to było możliwe – dokonania porównania z latami poprzednimi.

Kondycja polskiego systemu opieki zdrowotnej, jak pokazują badania realizowane przez Komisję Europejską w krajach Unii Europejskiej, jest nienajlepsza. W świetle danych zawartych w raporcie Health at a Glance Europe 2016 gorzej niż Polskę oceniono tylko sześć spośród 37 badanych krajów. Niestety, podobnie jak w poprzednich latach zajęliśmy jedno z ostatnich miejsc w rankingu.

Jednym z elementów poddanych analizie w niniejszym badaniu był system podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), który w Polsce, podobnie jak i w 15 innych krajach UE, stanowi pierwszy punkt kontaktowy dla pacjentów. Mimo, iż jest on kluczowym elementem systemu, to posiada wiele deficytów, wśród których jest niedostateczna liczba lekarzy. Potwierdzają to dane wskazujące, iż Polska i Rumunia posiadają najniższą liczbę lekarzy przypadających na 1000 osób

– liczby te wynoszą odpowiednio 2,3 lekarza w Polsce i 2,7 lekarza w Rumunii. Średnia dla 28 krajów UE wynosi 3,5 lekarza. Najwyższy wskaźnik lekarzy przypadających na 1000 osób występuje w Grecji (6,3 lekarzy) i Austrii (5,1 lekarzy) – wykres poniżej.

Liczba lekarzy przypadająca na liczbę pacjentów jest bardzo istotnym czynnikiem, który może się przekładać na czas poświęcany pacjentom i co za tym idzie, ich satysfakcję z kontaktu z lekarzem oraz opinie na jego temat.

Analizując dane GUS zamieszczone w tabeli 1 można zauważyć, iż liczba lekarzy na 1 tys. ludności w Polsce z upływem lat nieznacznie wzrasta. Liczba lekarzy dentystów w Polsce jest stabilna i utrzymuje się na poziomie 0,3 na 1 tys. ludności od około 10 lat.

Liczba lekarzy nierozerwalnie związana jest z liczbą nowych absolwentów studiów medycznych. Zgodnie z europejskimi statystykami Polska, Grecja i Turcja znajdują się wśród krajów o najniższej liczbie nowych absolwentów medycyny przypadających na 100 000 osób (poniżej 10). Najlepiej w tej kategorii wypadły Malta (26,2), Dania (19,5) i Serbia (17,4). Czechy zajęły 7 miejsce z wynikiem 14 absolwentów studiów medycznych. Niestety, w tym względzie odnotowujemy nieznaczny spadek absolwentów medycyny względem 2013 roku [Health at Glance 2015].

Warto podkreślić, iż według Ministerstwa Zdrowia dane szacunkowe dotyczące liczby absolwentów medycyny zawarte w raporcie Health at a Glance: Europe 2016 są zaniżone względem danych szacunkowych resortu, które wskazują na wyższy odsetek lekarzy w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, niż określony w raporcie [PAP2016].

Istotny wpływ na wystawiane lekarzom przez pacjentów oceny mogą mieć również warunki pracy, rozumiane przez pryzmat liczby konsultacji przypadających na jednego lekarza oraz średni czas przeznaczony na konsultację, który jest znacznie ograniczony w wyniku nadmiernej biurokratyzacji procedur, co skutkuje niewielkimi możliwościami lekarzy w obszarze angażowania pacjentów w proces leczenia. Taki stan rzeczy znajduje swoje odzwierciedlenie w postrzeganiu przez pacjentów zaangażowania lekarzy jako niewystarczającego.

Wykres 3 ilustruje różnice w szacowanej liczbie konsultacji w wybranych krajach OECD. W 2014 roku największa liczba konsultacji przypadających na jednego lekarza występowała w Turcji (4724), na Węgrzech (3550) i Słowacji (3218). Polska plasowała się na 5 pozycji z liczbą konsultacji na poziomie 3121. Liczba odbywanych przez lekarza w Polsce konsultacji jest większa od średniej Unii Europejskiej o połowę (Polscy lekarze konsultują średnio około 3 przypadków dziennie więcej niż ich koledzy z UE). Ponadto, zgodnie z danymi GUS zamieszczonymi w tabeli 2, liczba udzielonych konsultacji stale rośnie i w ciągu ostatnich 10 lat wzrost ten wyniósł ponad 17%.

Sprawna organizacja systemu opieki zdrowotnej, jak również realizacja wizyt, związane są także ze strukturą zatrudnienia, tj. m.in. liczbą personelu medycznego, w tym liczbą pielęgniarek przypadających na jednego lekarza. W Polsce na jednego lekarza przypada 2,3 pielęgniarki. Liczba ta jest nieznacznie niższa od średniej dla 28 krajów Unii Europejskiej, która wynosi 2,5. Największe wsparcie pielęgniarek mają lekarze w krajach skandynawskich, gdzie na jednego lekarza przypada powyżej 4 pielęgniarek – wykres 2. Poziom wsparcia lekarzy w Polsce jest więc niedostateczny. Czynności, które w innych krajach wykonywane są przez pielęgniarki w Polsce nadal leżą w kompetencjach lekarzy. Taki stan rzeczy, utrzymujący się od lat [Health at a glance: Europe 2015], podobnie jak liczba lekarzy, przekłada się na ograniczony czas lekarzy dla pacjentów.

Zgodnie z danymi OECD zaprezentowanymi na wykresie 5, Polska wypada niekorzystnie, jeśli chodzi o czas, jaki lekarze poświęcają na konsultacje. Zaledwie około 60% respondentów uznało ten czas za wystarczający, podczas gdy średnia dla 11 branych pod uwagę krajów Unii Europejskiej (EU 11) wynosi 82,8%, a najlepszy wynik (97,5%) należy do Belgów i Czechów (97,2%). Wysoka liczba konsultacji przypadających na lekarza w Polsce oraz poczucie krótkiego czasu konsultacji/wizyty mogą powodować gorsze oceny lekarzy przez polskich pacjentów niż oceny w innych krajach.

Potwierdzają to dane z badań, zawarte w raporcie Fundacji MY Pacjenci Lekarz i pacjent w Polsce

– model relacji w gabinecie lekarskim AD 2016, z którego wynika, iż lekarze nie poświęcają w bezpośrednich kontaktach z pacjentami wystarczająco dużo czasu na wytłumaczenie podstawowych kwestii związanych z problemem zdrowotnym, jak również nie mają czasu na wnikliwe zainteresowanie się każdym przypadkiem. Jest to aspekt bardzo istotny, bowiem – jak podkreślano we wspomnianym raporcie z badań – wydłużony czas wizyty wpływa na wzrost satysfakcji pacjenta (…) [Fundacja MY Pacjenci, 2016].

Budującym jest fakt, iż mimo często krótkiego czasu poświęcanego pacjentom, pozytywnie oceniają oni kompetencje lekarzy w kontekście świadczeń otrzymywanych w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego (pozytywny stosunek do kompetencji lekarzy wyraziło 2/3 badanych). Respondenci również pozytywnie ocenili dostępność lekarzy POZ. Niemniej jednak warto zaznaczyć, iż w przeciągu dwóch lat odsetek pozytywnie oceniających kompetencje lekarzy spadł o 9 punktów procentowych [Omyła-Rudzka, 2016]. Podobne wyniki zostały również uzyskane z pilotażowych badań satysfakcji pacjentów realizowanych w listopadzie 2015 roku przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Do kategorii osób, które częściej wyrażają pozytywne oceny o systemie należą przede wszystkim osoby z wykształceniem wyższym, stabilne zawodowo. System ochrony zdrowia najgorzej jest oceniany przez osoby młode, tj. między 25. a 44. rokiem życia, borykające się z problemami finansowymi. Są to również osoby, które łączą korzystanie ze świadczeń zdrowotnych w ramach NFZ z prywatnymi. Najbardziej pozytywny obraz systemu ochrony zdrowia wyłania się z ocen seniorów, tj. osób po 65. roku życia – wykres poniżej [Omyła-Rudzka, 2016].

Możemy zatem stwierdzić, iż na ocenę lekarzy czy też systemu opieki zdrowotnej dokonywaną przez pacjentów mają duży wpływ aspekty społeczno-demograficzne.

Centrum Badania Opinii Społecznej w prowadzonych przez siebie badaniach nt. funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej zadało również respondentom pytania mające na celu ocenę kompetencji lekarzy. Ponad 60% badanych uznało, że lekarze nie tylko znają się na tym co robią, ale także angażują się w swoją pracę, gdyż zależy im na okazaniu pomocy pacjentom.

W badaniu Maison & Partners realizowanym metodą ankiety internetowej wśród chorych na SM (głównie postać rzutowo-remisyjną lub łagodną choroby) także poproszono pacjentów o dokonanie oceny kompetencji i wiedzy merytorycznej lekarzy, i aspekty te otrzymały 67% pozytywnych wskazań. Zdecydowanie najlepiej oceniane zostały uprzejmość (82% pozytywnych wskazań) oraz jasność komunikacji (68% ocen pozytywnych). Umiejętności psychologiczne lekarzy pacjenci ocenili najniżej – tylko co drugi z badanych udzielił pozytywnej odpowiedzi.

W zakresie oceny kompetencji lekarzy interesujące dane opracował Regionalny Ośrodek

Badania Opinii Publicznej Dobra Opinia. W raporcie Przyjazny Szpital 2016 zawarta jest wieloaspektowa ocena Świętokrzyskiego Centrum Pediatrii im. W. Buszkowskiego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach dokonana na podstawie danych zebranych od 200 pacjentów. Wśród zagadnień, które zostały poddane ocenie w skali 1-6, znalazły się:

  • jakość usług,
  • infrastruktura szpitala,
  • strona internetowa,
  • udogodnienia dla niepełnosprawnych,
  • szpital (ocena ogólna)
  • oraz personel, w tym lekarze.

Lekarzy poddano ocenie w kilku aspektach, m.in.: kompetencji, profesjonalizmu wykonywanych zabiegów, sposobu udzielania informacji oraz kultury osobistej. Na podstawie poniższego wykresu można stwierdzić, że kompetencje lekarzy ŚCP oceniane są wysoko (81,3% respondentów oceniło je na 5 lub 6 w sześciostopniowej skali).

Podobnie wysoko został oceniony profesjonalizm wykonywanych zabiegów (ponad 85% ocen „5” lub „6”).

Pacjenci wysoko oceniają uczciwość i rzetelność personelu medycznego. Zarówno w stosunku do lekarzy, jak i lekarzy dentystów oceny pozytywne przeważają nad ocenami negatywnymi

[CBOS, 2016, Społeczne oceny uczciwości i rzetelności zawodowej]. Widoczny w tabeli trend poprawy względem poprzednich lat nie jest istotny statystycznie.

Mimo, iż niemal połowa badanych pozytywnie oceniła uczciwość i rzetelność lekarzy dentystów (46%), a lekarzy co trzeci z badanych (36%), to należy podkreślić, iż Polacy te grupy zawodowe darzą dość ograniczonym zaufaniem, na co wskazuje odsetek przeciętnych ocen.

Najwięcej pozytywnych ocen (59%) uzyskały pielęgniarki. Była to najlepiej – obok naukowców, informatyków i nauczycieli – oceniana pod względem uczciwości i rzetelności w 2016 roku przez Polaków grupa zawodowa.

We wspomnianym wyżej raporcie Health at Glance 2016: Europe pacjentów zapytano także o to, czy lekarze zrozumiale wyjaśniają problemy zdrowotne i postępowanie. W tej kategorii najlepiej wypadli Belgowie (97,8%) oraz Luksemburczycy (97,5%) i Portugalczycy (96,3%).

Bardzo wysoko, bo już na 4. pozycji z wynikiem 96,2% plasują się w tej kategorii Czesi, przy wyniku dla Polski 69,5%.

Możliwość zadawania pytań i przedstawiania wątpliwości została zaprezentowana na kolejnym wykresie. Wynik Polski znacząco odbiega od pozostałych poddanych analizie krajów i wynosi 33,6%, przy średniej EU 11 na poziomie 83,2% i wyniku Czechów ponownie przekraczającym 90%. Najlepiej w tym obszarze zostali ocenieni lekarze z Belgii (97,7%), Luksemburga (95,3%) i Szwajcarii (94,4%).

Angażowanie pacjentów w proces podejmowania decyzji dotyczących leczenia również nie wygląda dobrze w Polsce. Zaledwie niespełna połowa respondentów czuje się w ten proces zaangażowana. Średnia dla EU 11 wynosi w tym wypadku 78,3%, a dwa najlepsze wyniki osiągnęli ponownie lekarze z Luksemburga (95,5%) i Belgii (95,1%).

Z wynikami raportu OECD kontrastują bardzo silnie dane pozyskane w ŚCP. Większość pacjentów tego szpitala bardzo dobrze oceniła sposób udzielania informacji przez lekarzy – prawie 66% przyznało ocenę „5” lub”6” w sześciostopniowej skali.

Dodatkowo, w tym badaniu znalazło się pytanie dotyczące kultury osobistej lekarzy, która jest najwyżej ocenioną przez pacjentów kieleckiego szpitala kategorią dotyczącą lekarzy – aż 86,9% wysokich ocen (wykres 13).

Pacjenci coraz częściej oczekują od lekarzy, że nie tylko zostaną wysłuchani, ale także włączeni w proces podejmowania decyzji terapeutycznych. Raport OECD zawiera informacje dotyczące tej kwestii. W Luksemburgu, Belgii i Portugalii lekarze są pod tym kątem oceniani najlepiej, osiągając w każdym przypadku wynik ponad 90%. Kilka pozycji za nimi znajdują się Czesi z wynikiem około 82%, natomiast Polska ponownie na końcu stawki z rezultatem 48%.

W badaniu przeprowadzonym wśród pacjentów chorych na stwardnienie rozsiane zapytano o relacje z lekarzem i partnerstwo w procesie leczenia. Niemal ¼ pacjentów stwierdziła, że lekarz jest partnerem w terapii – wyjaśnia wątpliwości, poszerza wiedzę i razem decydują o przebiegu terapii. Prawie połowa respondentów przyznaje, że to głównie lekarz o wszystkim decyduje, ale pyta ich o zgodę i mają możliwość wypowiedzenia swojego zdania. Około 30% chorych ma poczucie znikomego wpływu na własną terapię (patrz wykres 15).

Pacjenci zostali poproszeni także o dokonanie ogólnej oceny lekarza prowadzącego. 57% oceniło lekarzy pozytywnie, negatywnie 14%, z czego zaledwie 2% – bardzo źle.

Pacjenci chorzy na stwardnienie rozsiane byli w większości (62%) zadowoleni z relacji z lekarzem, a jedynie 15% wyraziło niezadowolenie.

Zaufanie do zawodu lekarza, jak pokazuje raport z badań Zaufanie do zawodów 2016, pozostaje wysokie i stabilne. Niemniej jednak lekarze są grupą zawodową z górnej połowy rankingu, do których zaufanie spadło najbardziej. W tym samym badaniu sprzed dwóch lat lekarzom ufało 8 na 10 respondentów. Dzisiaj wskaźnik zaufania jest kilka punktów procentowych niższy i wynosi 74 proc. [GFK, 2016].

Podobny obraz sytuacji wyłania się z badania realizowanego przez Fundację MY Pacjenci w 2016 roku. Wynika z niego, iż 20% respondentów nie ufa lekarzom. Powodem takiego stanu rzeczy, jak wskazywali uczestnicy badania, jest m.in. schematyczny sposób działania lekarzy oraz brak indywidualnego podejścia do pacjenta i jego choroby [Borek, 2016].

Badania mające na celu określenie poziomu zaufania pacjentów do lekarzy zostały przeprowadzone również wśród pacjentów z SM. Otrzymane wyniki, pokazały, że ocena zaufania nie jest taka sama dla wszystkich. Pacjenci z chorobami przewlekłymi, którzy ze względu na swoją chorobę maja częstszy kontakt z lekarzem, mają wyższy poziom zaufania do tej grupy zawodów medycznych. Większość pacjentów ufa swojemu lekarzowi (68%), a 19% określa zaufanie jako pełne.

Powyżej zaprezentowane dane z badań pokazują, nie po raz pierwszy, iż w badaniach opinii społecznej lekarze w Polsce jako grupa zawodowa są oceniani dosyć nisko, szczególnie w porównaniu z innymi krajami OECD. Z kolei pacjenci, którzy zostali poproszeni o ocenę lekarza, który ich leczy, mają o nim zazwyczaj pozytywne zdanie i mu ufają.

Można stąd wyciągnąć wniosek, że mimo niskiej oceny lekarzy jako grupy zawodowej, która jest bardzo często związana z negatywną oceną systemu ochrony zdrowia w Polsce [CBOS, wrzesień 2016] oraz mimo wielu trudności i ograniczeń, z jakimi muszą mierzyć się lekarze, jak np. duża liczba konsultacji, stopień biurokratyzacji i krótki czas, jaki mogą przeznaczyć na kontakt z pacjentem, lekarze są obdarzeni dużym zaufaniem przez swoich pacjentów i są w przeważającej większości dobrze przez nich oceniani.

Dane z badania opinii środowiska lekarskiego przeprowadzonego przez NIL dotyczące skarg na postępowanie lekarzy wskazują, że około 7% lekarzy ma złożoną skargę na swoje postępowanie [Lisowska, 2016]. Ponieważ skargi pacjentów często powstają w wyniku problemów z komunikacją, umiejętności interpersonalne, obejmujące szereg atrybutów lekarza, takich jak uprzejmość, otwartość, empatia, umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach itd. przyczyniają się do poprawy procesu komunikacji pomiędzy lekarzem a pacjentem i są coraz częściej przedmiotem oceny dokonywanej przez pacjentów, należy szczególnie zwrócić uwagę na szkolenie w tych umiejętnościach na wszystkich etapach rozwoju zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów.

żródło:

  1. Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce www.klrwp.pl
  2. Ośrodek Studiów, Analiz i Informacji NIL

Ocena

Jaka jest twoja opinia ?

← Poprzedni krok

Proszę podać poprawne imię, email oraz pytanie.

Powered by LivelyChat

Lekarze opublikowali badania opinii społecznej o nich w 2016 i okazuje się , że pacjenci są z nich bardzo zadowoleni

czas czytania: 10 min
0
Do góry
Przeczytaj również artykuł:
Zamknij