Bezduszność lekarzy a procedury

Co jakiś czas a na szczęście nie są to przypadki tak częste, pojawiają się incydenty bezduszności lekarzy. Ostatnim takim przykładem jest ten, gdzie mężczyzna zemdlał kilkadziesiąt metrów od przychodni zdrowia w Bierzwniku(woj. zachodniopomorskie), a  o pomoc do dyżurującego lekarza zwrócili się przechodnie, którzy udzielali mu pomocy. Ten jednak odmówił, miał powiedzieć, że “pracuje tylko wewnątrz przychodni”. Mimo reanimacji nieprzytomnego mężczyzny nie udało się uratować.

Podobny co do natury był przypadek z 2013 roku, gdzie mężczyzna stracił  życie znajdując się koło przychodni o nazwie Zdrowie. Poczuł się tak źle, że poprosił o pomoc lekarzy w Trzemesznie (woj. wielkopolskie). Wyrzucono go jednak z lecznicy, bo  nie był ubezpieczony. Zmarł chwilę później.

Znieczulica? Przywyknięcie do cierpienia i bólu? Co się dzieje z lekarzami? i jak wygląda w tej sytuacji walka o godne traktowanie zwierząt przed ubojem rzeżniczym, kiedy wiele w tej materii jest do zrobienia w świecie ludzi?

Ciekawa audycja pojawiła się na antenie Radio Kraków jakie obowiązki i przywileje mają lekarze, ale czy zachowanie procedur rozgrzesza przed brakiem człowieczeństwa? Co na to psychologia społeczna? Jak tłumaczy takie zachowania?

Czy lekarz może odmówić pacjentowi leczenia?

Lekarz może odmówić pacjentowi leczenia. Warunkiem jest dostatecznie wczesne poinformowanie pacjenta o tym, że lekarz odstępuje i nie będzie udzielał pacjentowi świadczeń zdrowotnych. Również warunkiem, w przypadku gdy lekarz jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę lub w stosunku służby, jest uzyskanie uprzedniej zgody bezpośredniego przełożonego.

Trudno sobie wyobrazić taką sytuację, w której lekarz odmawia pacjentowi leczenia. 

Lekarz przede wszystkim chce leczyć pacjenta, a odmawia leczenia w takich sytuacjach, gdy na przykład ta współpraca z pacjentem nie jest możliwa. Dochodzi do utraty zaufania pomiędzy pacjentem a lekarzem, pacjent nie stosuje się do zaleceń lekarza, nie zażywa leków, jest mądrzejszy od lekarza, wie lepiej, wie jaki lek powinien przepisać mu lekarz i w takiej sytuacji lekarz może odstąpić od leczenia.

Czy może odmówić również wtedy, gdy pacjent jest agresywny, awanturuje się, jest niemiły, straszy lekarza, co czasem się zdarza?

Tak, niestety takie przypadki mają miejsce i to są w zasadzie najczęstsze przyczyny, z powodu których lekarz nie chce leczyć danego pacjenta. W mojej ocenie nie może być to sytuacja jednorazowa, to znaczy musi to być sytuacja taka, która rzeczywiście powoduje, że lekarz z danym pacjentem nie może współpracować.

O tym, że lekarz może odmówić pacjentowi leczenia najczęściej słyszymy przy okazji klauzuli sumienia. Czy lekarz musi tłumaczyć się, dlaczego i z jakich powodów właśnie kierując się sumieniem odmawia udzielenia pomocy?

Nie, lekarz nie musi tłumaczyć, dlaczego jego sumienie nie pozwala mu na wykonywanie danych czynności zawodowych.

Czy musi wskazać innego lekarza, który w takiej sytuacji trudnej, konfliktowej, jeśli chodzi o stan zdrowia pacjenta i sumienie lekarza, pomoże temu pacjentowi?

Nie, taki obowiązek nie spoczywa na lekarzu. Trybunał Konstytucyjny uznał, że nałożenie na lekarza obowiązku wskazania innego lekarza, aby dokonał tej czynności, z którą nie zgadza się lekarz stosujący klauzulę sumienia, nie może mieć miejsca, dlatego że wtedy współuczestniczyłby w czynnościach, których nie chce wykonywać.

Czy lekarz może nie udzielić pierwszej pomocy, jeśli jest “po cywilnemu”, na przykład jedzie na swój ślub, wesele, na ważne spotkanie, jest w drodze, śpieszy mu się po prostu, a tutaj widzi jakąś nagłą sytuację, w której powinien pomóc?

Zasadą wykonywania zawodu, która wynika z art. 30. ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty jest obowiązek udzielenia pomocy pacjentowi, czyli obowiązek podjęcia czynności leczniczych w sytuacji, gdy zwłoka w ich udzieleniu naraziłaby pacjenta na utratę życia, ciężkie uszkodzenie ciała lub ciężki rozstrój zdrowia. W takiej sytuacji lekarz ma obowiązek tego świadczenia udzielić niezależnie, czy jest w pracy, czy jest po pracy.

Czy lekarz ma prawo do tego, żeby wykonać jakiś zabieg medyczny bez zgody pacjenta? To nie zdarza się chyba tak często, bo zwykle przy wejściu do szpitala podpisujemy zgodę na wszelkie świadczenia medyczne, ale być może i takie sytuacje zachodzą?

Tej zgody nie można uzyskać na przykład ze względu na wiek pacjenta, jest on osoba starszą, która nie może wyrazić świadomie zgody, nie ma przy niej opiekuna faktycznego lub też nie posiada ona opiekuna prawnego i w takiej sytuacji lekarz, kierując się tym, że zwłoka w udzieleniu tych świadczeń pogorszyłaby stan zdrowia pacjenta, tej pomocy udziela.

I na koniec jeszcze powiedzmy o tym, czy lekarze w jakiś sposób są chronieni, zwłaszcza ci lekarze, którzy pracują na oddziałach rachunkowych?

W takiej sytuacji lekarzowi przysługuje ochrona taka, jaka przysługuje funkcjonariuszowi publicznemu. Ta ochrona wynika z przepisów prawa karnego i ona przewiduje zaostrzone kary w stosunku do osoby, która narusza nietykalność lekarza, napada na niego na SOR-ze. Takich rzeczy nie wolno robić.

audycja  Polskie Radio Kraków

 

 

Ocena

Jaka jest twoja opinia ?

Bezduszność lekarzy a procedury

czas czytania: 4 min
0
Do góry
Przeczytaj również artykuł:
Zamknij